Dwa żywioły

Dwa żywioły

W Polsce największymi kataklizmami, które dosięgają naszą część globu, są pożary i powodzie. Trzeba przyznać, że te drugie zdarza się o wiele częściej niż pożar. Z uwagi na anomalia pogodowe zwłaszcza w porze letniej, które powodują brak opadów przez dłuższy czas albo wręcz przeciwnie spory ilości deszczu, dochodzi do właśnie do takich miejscowych kataklizmów. Dość często jednak właściciele pól i łąk wiosną podpalają je aby roślinność, która urośnie była bujniejsza i lepiej rosła. Nie ma nic głupszego niż takie postępowanie. Tacy ludzie myślą, że działają dobrze w słusznej sprawie, jednak nie zdają sobie sprawy na jakie niebezpieczeństwo narażają zwierzęta i samych siebie. Pożar bowiem rosprzestrzenia się bardzo szybko i może strawić wiele gospodarstw, niesiony z wiatrem jest poważnym niebezpieczeństwem. Powódź to druga rzecz, która niesie wielkie straty. Niszczy całe domostwa, pola uprawne i ogółem mówiąc dobytek całego życia

Nie zna się dnia ani godziny...


Po powodzi w 1997 roku, która pochłonęła tysiące gospodarstw, w Polsce wiele się zmieniło, zbudowano wiele zapor wodnych. Owa klęska żywiołowa jest w pamięci wielu rodzin, które jej doznały. Wiele domów wówczas nie dało się uratować, innym pomogło osuszanie budynków. Straty jednak były ogromne a żywioł pochłonął wiele. W całej tej tragedii możemy cieszyć się, że jest to tylko powódź a nie fala tsunami, która dodatkowo zabiera życie wielu ludziom.Powódź to w naszej strefie klimatycznej największy żywioł, który może zniszczyć życie wielu osób. Zwykle pojawia się po roztopach lub w okresie letnim, kiedy nasilenie opadów jest dość duże. W najgorszych wypadkach powódź jest w stanie strawić wiele domostw, gospodarstw, pól, dobytku całego życia. Zwykle dosięga wsie i małe miasteczka gdzie zabezpieczenia powodziowe nie są aż tak bardzo przestrzegane


Oczywiście nie ma reguły, ponieważ rzeka przy na prawdę dużych opadach jest w stanie wylać również w centrum miasta. Jednak często przewiduje się takie sytuacje i w porę temu zaradza, dlatego powódź to wciąż problem dalekomiejski. Wyobraźmy sobie, że żyjemy sobie spokojnie, mamy duży dom, na podwórku latają psy, kury, ma się w zagrodzie większe zwierzęta a za domem pole. Jest to siła zarobkowa domu, dzięki zwierzętom i polu żyjemy. Nagle przychodzi powódź i wszystko to co przez lata się budowało jest niszczone, zalane. Niemoc i bezsilność jest tak duża, że momentalnie odchodzi siła do życia. Bezskuteczne wówczas okazuje się po odejściu wód osuszanie budynków, sprzątanie wokół, jeśli zwierząt, które dawały chleb już nie ma. Niestety ale wciąż wiele wsi nie jest zabezpieczonych przed powodzią a wiele ludzi nie ubezpiecza swojej posiadłości przed takimi zdarzeniami, wierząc, że to ich nie dosięgnie. Pamiętajmy, że zdarzenia losowe mogą spotkać każdego


Prawa do zdjęć:

Reklama:



Tagi

wypoczynek koty kwas hialuronowy botoks poznań fototapety na zamowienie tatuaż chiptuning chiptuning zachodniopomorskie spaliny musy guma plecaki brak opłat akcezowych buty pogoda tropiki


Kontakt i informacje

Traveling The Greenway publikuje różnego typu artykuły, Jesli chcesz dołączyć do super zespołu, napisz do nas.

Społeczność

Najpopularniejsze kategorie